sobota, 28 marca 2015

Uczelnia artystyczna: Historia wzornictwa

Na studiach jest wiele niepotrzebnych przedmiotów. Na każdych studiach. Nie tylko artystycznych. Ale czasem te niepotrzebne przedmioty potrafią być przyjemne i bezproblemowe. Do takich zaliczyłabym właśnie Historię wzornictwa.

Wiedza z wykładów Historii wzornictwa była zbliżona do wiedzy z wykładów z Historii sztuki, jednak na obu dowiedziałam się innych rzeczy, a wykłady prowadzili inni profesorowie w inny sposób. Jednakże ciężko mi (i innym) było stawiać się co wtorek o ósmej rano na uczelni. Może to śmiesznie zabrzmi, ale dopiero na studiach uwierzyłam w to, że można zasnąć na zajęciach. Wyobraźcie sobie wykład o ósmej, głównie do słuchania, notować można było, ale też nie było to bardzo potrzebne. Zasłonięte rolety, zgaszone światło i rzutnik. Gorące kaloryfery i miękkie krzesła, kojący głos profesora ;) Idealne warunki do spania. Mnie samej wielokrotnie zdarzało się przymknąć oczy, także na innych wykładach. Podejrzewam, że decydowała o tym też długość wykładów, czyli półtorej godziny.

No ale wrócę to samych wykładów. Trwały przez cały pierwszy rok, czyli dwa semestry. Co ciekawe miałam je również w planie na magisterce, co było po prostu śmieszne. Bo po co chodzić na wykłady, które już się miało (wykłady łączone z licencjatem). Często miałam wrażenie, że władze uczelni po prostu nie myślą jak układają plany zajęć. Na szczęście sam profesor był bardzo wyrozumiały i kazał nam po prostu przyjść pod koniec semestru po wpisy i tyle. Jego samego zdziwił fakt, że mamy jeszcze raz słuchać tych wykładów.

O czym były te wykłady?
Głównie o architekturze. Oglądaliśmy na rzutniku zdjęcia różnych budowli, starożytnych, renesansowych itd. Profesor opowiadał historie i anegdotki o powstawaniu tych budowli, opowiadał także o swoich podróżach. Widział wiele z tych budowli na własne oczy, więc brzmiało to bardzo ciekawie i wiarygodnie. Zaliczenie wykładów odbywało się na podstawie obecności. Sam profesor zaznaczał, że jego zajęcia nie są najważniejsze dla nas, że powinniśmy się skupić na innych i nie robił nam żadnych testów.

1 komentarz:

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)