czwartek, 27 listopada 2014

Muzyka do pokazu mody #3

W ostatnich czasach oglądając telewizję nie sposób nie oglądać reklam. Są na każdym kanale i zwykle przerywają film w najlepszym momencie. Producenci prześcigają się w tworzeniu przyciągających oko i ucho prezentacji produktów. Kilka lat temu pojawił się trend wykorzystywania w reklamach muzyki klasycznej. Do dziś pamiętam reklamę oleju napędowego ;) Więc czemu nie wykorzystać klasyki do pokazu mody?




Zacznijmy może od konkretnego przykładu, pokaz Dolce&Gabbana, kolekcja jesień-zima 2013. Tutaj już musiałam trochę bardziej się wysilić, aby ustalić tytuł użytego utworu. Znalazłam go w komentarzach i dodatkowo sprawdziłam w programie rozpoznającym utwory - Kwintet klarnetowy B-dur op. 34: III - no i w nawiasie jeszcze nazwa po angielsku, czasem ułatwia to wyszukiwanie (Clarinet Quintet in B Flat Major, Op. 34: III).

Utwory muzyki klasycznej mają swoje zalety. Często brzmią bardzo dostojnie, elegancko. Są długie, dzięki czemu nie martwimy się o wcześniejszy koniec muzyki, a jeśli są za długie można je stopniowo wyciszyć po pokazie. Znajdziemy utwory od 3 do kilkudziesięciu minut. Idealnie pasują do eleganckich kolekcji i sukni wieczorowych, ale nie tylko ;)

W muzyce klasycznej możemy przebierać do woli. Jeśli nie odpowiada nam wolne, delikatne brzmienie, możemy wybrać utwór bardziej dynamiczny. Do wyboru do koloru (czuję się teraz jak handlarka reklamująca towar ;).

No ale przydałyby się kolejne przykłady. Na początek proponuję Air Johanna Sebastiana Bacha. Bardzo wolny, spokojny utwór, świetny do szerokich i widowiskowych sukni.



I kolejna propozycja. Myślę, że utwory z instrumentami smyczkowymi świetnie wpasowują się w pokazy mody. Haydn String Quartet No. 62, Op. 76 No. 3 "Emperor"



Jeśli zdecydujemy się na utwór klasyczny warto ... wynająć kilku muzyków, by wykonali utwór na żywo. Przy odpowiedniej akustyce pomieszczenia może to wypaść rewelacyjnie. Dodatkowo zaskoczymy gości pokazu. Ale ale ! Jeśli zaczynamy się w takim stopniu angażować w organizację pokazu, warto także pomyśleć o scenografii i dekoracjach, odpowiednich jako tło do kolekcji. Ale to temat na nowy wpis :)

1 komentarz:

  1. I dlatego nie mam telewizora od prawie 7 lat nie oglądam telewizji, nie wiem i nawet nie chce wiedzieć co się dzieje na każdym kanale. A te reklamy to przesada, głośniejsza od filmu, może coś się zmieniło do tego czasu, ale nie sądzę :) Wyłączyłam telewizor a włączyłam myślenie :)

    Muzyka do pokazu jest bardzo ważna, choć nigdy nie miałam swojego pokazu mody. Ta druga ścieżka bardzo mi się podoba. Chociaż muzykę wybiera się do danej kolekcji oraz kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)