piątek, 14 listopada 2014

Książka: Krawiectwo. Materiałoznawstwo


Jak co miesiąc przedstawiam Wam kolejną książkę z mojego zbioru. Jesteście zainteresowani takimi pozycjami? No może książka o materiałoznawstwie to zły przykład, ale czy interesują Was książki o szkicowaniu i projektowaniu? A o historii ubioru? Projektanci mody? Nie ukrywam, że takie pozycje czekają w kolejce do publikacji na blogu. Ale wracam może do dzisiejszej książki. To druga pozycja o materiałoznawstwie, którą posiadam. W liceum korzystałam jeszcze z trzeciej książki, ale niestety brak jej na półce (nie spieszy mi się, aby ją kupić ;).


Krawiectwo. Materiałoznawstwo, tłum. Paulina Samek, WSiP, Warszawa 1999 (tytuł oryginalny Fachwissen Bekleidung)


Jest to kolejna książka (w zasadzie podręcznik), z którą zapoznałam się w liceum. Format jest zbliżony do A4, zawiera ok. 130 stron, okładka miękka.
Co zawiera ta książka? Informacje o włóknach, nitkach, tkaninach i dzianinach i ich produkcji, konserwacji, wykańczaniu, skórach i futrach. Teoretycznie zawiera te same informacje co książka Materiałoznawstwo odzieżowe, którą już opisywałam na blogu. Ale moim zdaniem jest dużo bardziej atrakcyjna pod względem wizualnym.



Zalety:
  • kolorowe ilustracje, schematy, kolorystyczne wyróżnienia tekstu, tabelki; informacje na każdej stronie są bardzo stłoczone, ale czytelne i to co ważne jest odpowiednio wyróżnione; nazwałabym to taką dużą pigułką
  • przedstawione schematy produkcji, obróbki włókien i tkanin
  • informacje są podane w atrakcyjnej oprawie - kolory, ramki, ilustracje, schematy itd. 



Wady:
  • duży format
  • niektórym osobom może się dwoić i troić w oczach od ilości informacji na pojedynczej stronie
  • przeznaczony dla uczniów, studentów kierunków odzieżowych; jest to bardziej podręcznik i dużo tu fachowego słownictwa i suchych definicji

1 komentarz:

  1. Ooo tej książki nie widziałam, rzeczywiście ładnie wygląda.
    W sumie mam jedną książkę " Materiałoznawstwo odzieżowe",
    więc chyba nie potrzebowałabym tej drugiej.
    Jeśli miałbym wybrać to zdecydowanie wybrałbym tą kolorową książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)