wtorek, 2 września 2014

Martwa natura - zielona szpulka

Myślę, że nie ma co za dużo pisać. Poniżej prezentuję dokumentację powstawania następnej mojej pracy. Format 100x70 cm, zagruntowany podkład introligatorski, farby akrylowe.


Możecie porównać pracę z martwą naturą. Oczywiście jak to bywa w moim malarstwie różnią się dosyć znacznie ;) Na tym etapie pojawił się problem - nie bardzo wiedziałam co zrobić z tą pracą, aby była skończona. Czegoś brakowało.


Praca tuż przed poprawkami, przed zaliczeniem z malarstwa.


Poprawki w trakcie. Profesor zasugerował, aby wprowadzić jakieś elementy ... krawieckie. W jednej w wcześniejszych prac, której jeszcze nie widzieliście, umieściłam nożyce. Stąd właśnie ta sugestia. 
Szpulka z nicią nie starczyła, więc wprowadziłam głowicę (tak to się nazywa?) maszyny do szycia. Oczywiście nienaturalnej, wydłużonej. Dzięki temu praca wygląda nieco surrealistycznie.


A oto ostateczny efekt, przedstawiony ładnie od frontu.

3 komentarze:

  1. Pięknie !
    może wsytawisz na Cottonarze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za propozycję :) Zastanowię się, choć szczerze to powyższa praca (jak i wiele innych) nie nadaje się na sprzedaż. Wiele z nich zostało także uszkodzonych w różnym stopniu podczas wystaw końcowych i transportu. Ale mam w planach malowanie prac na sprzedaż ;)

      Usuń
    2. zatem zapraszamy w przyszłości , a teraz do odwiedzania naszego bloga w którym piszemy o sztuce i jej okolicach . pozdrowienia!

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)