piątek, 14 lutego 2014

Naszyjnik CD - miedź z czernią

Powinnam siedzieć nad kartkami z filozofii i zakuwać przemowę na jutro. A co ja robię? Przygotowuję kolejny post. A nie powinnam, bo jutrzejsze zaliczenie jest ustne - czyli dłuższe i trudniejsze w nauce.

Kilka miesięcy temu bawiłam się w projektowanie biżuterii. W pewnym momencie zaczęło mi całkiem nieźle wychodzić. Powstało mnóstwo ciekawych drobiazgów. Cześć z nich dotychczas przedstawiłam na blogu. Już czas na kolejne. Będzie to seria naszyjników z płyt CD. Pierwszy z nich możecie oglądać w postach Złota tarcza i Złota tarcza ciąg dalszy. Poniżej przedstawiam kolejny.

Przód


Tył


Ten konkretny model jak łatwo zauważyć został częściowo oklejony miedzianą folią i pomalowany farbą. Wisior nie jest gładki na powierzchni, posiada nieregularną fakturę. Jako "łańcuszek" posłużył czarny błyszczący sznureczek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)