piątek, 3 stycznia 2014

Jak powstawała kolekcja Yellow-violet? Finałowe projekty

To już ostatni post dotyczący konkursu Heart Fashion 2013. Stwierdziłam, że ciekawie byłoby opowiedzieć o przygotowaniach kolekcji. Na początek zdjęcie kolekcji Yellow-violet w nieładzie. Tuż przed ostatnim prasowaniem. Zajęło mi to pół wieczora.


Na przełomie lipca i sierpnia otrzymałam wiadomość od organizatorów konkursu, że przeszłam do finału. Oczywiście zawsze musi być jakieś ale. Każdy z finalistów miał otrzymać notatkę od projektantów (jury) odnoście swojej kolekcji, czyli co dopracować i zmienić, aby było ok. Na moją czekałam kilka dni, aż się doprosiłam o przesłanie. W końcu czas leciał, a ja już musiałam zacząć szyć, aby zdążyć. Co więc zawierała moja notatka? Musiałam zmniejszyć stroje i bardziej je dopasować do ciała. Starałam się od tej pory zmniejszać szczególnie obwody ubrań. Mała uwaga: zdjęcia ubrań były wykonane totalnie amatorsko. Było dwóch fotografów, korytarz w bloku i nieprofesjonalni modele ^^ Chodziło o szybkie uwiecznienie zdjęć tylko do mojego wglądu, coś jak dokumentacja fotograficzna.


Luźną dzianinową spódniczkę z projektu przekształciłam na bardziej opiętą. Trochę mi się to nie podobało, bo kolekcja w początkowym założeniu miała być bardziej luźna i sportowa. Odebrałam także stroje z półfinału i pozwężałam nogawki w spodniach i ściągacz w damskich. W męskiej bluzie wyprułam plisę z pleców i tam zabrałam kilka centymetrów. Nadal była bardzo duża, ale jak się okazało na przymiarkach przed finałem modele też nie byli najmniejsi. Owszem, na niektórych moje stroje wisiały jak na patykach, ale wielu było zdrowo zbudowanych. Niektóre kolekcje były szyte na bardzo szczupłe osoby, więc potem były problemy z dopasowaniem modeli. Nie mam zastrzeżeń do modelek i modeli, ale organizatorzy powinni podać dokładniejsze informacje niż tylko rozpiętość rozmiarów od S-M i M-L.

 
Najwięcej trudności zajęło mi szukanie i dopasowywanie biżuterii. W tamtym czasie modne stały się łańcuchy i taką radę dostałam też w notatce do kolekcji. Chcąc zaoszczędzić postanowiłam kupić biżuterię na metry w Praktikerze. Nie ma to jak sklep budowlany, gdy szuka się natchnienia. Kupiłam kilka różnych łańcuszków i potem dopasowywałam je do ubrań. Ustalałam długości, kombinowałam z zapięciami na agrafki, gdy nie miałam innego pomysłu... Jedyne co kupiłam to sznur pereł, kolczyki i grubą łańcuchową bransoletę. Bez wątpienia zaoszczędziłam ;)


I kolejne zdjęcia poglądowe. Stwierdzam, że Kocurek jest zdecydowanie lepszym modelem ode mnie.


Jestem zafascynowana tą fioletową mini spódniczką. Gdy już kupię overlocka to uszyję sobie kilka takich w różnych kolorach ^^


Przy okazji możecie zauważyć pewną rzecz: ubrania inaczej leżą na różnych osobach. Wiele ciuchów prezentowanych na pokazach mody przez wysokie szczupłe modelki nie będzie tak dobrze wyglądało na nas jeśli nie posiadamy podobnych wymiarów. Czasem będziemy wyglądali w nich okropnie, choć istnieje szansa, że jednak będziemy wyglądali zjawiskowo ;) Ale zauważyłam, że jeśli założymy wysokie obcasy lub koturny, momentalnie ubrania wyglądają na nas znacznie lepiej ^^



Powiązane posty:
Jak powstawała kolekcja Yellow-violet? Projektowanie 
Jak powstawała kolekcja Yellow-violet? Półfinałowe projekty
Prototyp Yellow-violet
Heart Fashion 2013 z punktu widzenia Iselle

2 komentarze:

  1. WOW, świetne ubrania, czy będę mógł je zakupić? :D
    Gratuluje wytrwałości :)
    Chcesz wziąć udział w konkursie? Zapraszam - drugi link :)
    mlwdragon.blogspot.com
    historiaadam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) niestety nie są na sprzedaż, ale w przyszłości się to zmieni ^^

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)