piątek, 27 grudnia 2013

Zabawa modą 4

Gdy spojrzałam na dzisiejsze statystyki wyświetleń to omal nie spadłam z krzesła. Bywało już po kilkadziesiąt dziennie, ale nigdy nie przekroczyły setki ^^ Dziękuję Wam za motywowanie mnie do działania :)

Pierścionek z płatkami srebra

Kolejny pierścionek wykonany w zeszłym semestrze na zajęcia biżuterii. Tym razem obrączkę z płótna obkleiłam płatkami cieniutkiej srebrnej folii.

czwartek, 26 grudnia 2013

Po świętach...

W święta powinno się wypoczywać i zajmować samymi przyjemnymi sprawami, ale zwykle jest na odwrót. A to trzeba przygotować mnóstwo jedzenia, zjeżdża się cała rodzina, a jak już pojadą to siedzi się przy lampce wina do godziny trzeciej w nocy. A potem powrót do rzeczywistości, pracy, uczelni. 

Mam wolne do 6 stycznia i niebawem zaczynam ostre przygotowania do mojej ostatniej sesji studenckiej. Styczeń będzie dosyć nerwowy, bo muszę się spakować i wyprowadzić z mieszkania. W końcu po wielu latach pomieszkiwania w różnych miejscach wracam do mojego rodzinnego miasta, być może już na stałe, ale to okaże się w przyszłości. W lutym rozpocznę pracę nad moim dyplomem magisterskim. Niby wiem jakie ubrania chciałabym stworzyć, ale wymyślenie tej całej filozofii do pracy pisemnej... A potem kwestia pracy po studiach. Mam już pewne plany i pomysły, ale chwilowo ważniejsze jest skończenie edukacji. Choć mam cichą nadzieję, że zainteresują Was ciuchy z moją metką ;) No i moje życie osobiste zaczyna wchodzić w bardzo poważny etap. Oby kolejny rok był pełen świetnych pomysłów i rewolucji ^^

Wracam do opracowywania kolejnych postów. Troszkę je zaniedbałam w ostatnim czasie. I mam nowinę. Uczelnia w końcu przelała mi kasę za stypendium naukowe i zamierzam je wydać na overlocka ^^

środa, 18 grudnia 2013

Relacja zdjęciowa z wystawy prac plenerowych - Żerków 2013

Od pleneru minęło już kilka miesięcy, ale myślę, że to dobry moment na publikowanie "zielonych" pejzażyków, gdy na dworze tak ponuro i nieprzyjemnie (u niektórych pewnie i śnieżnie ;). Na początek krótkie zerknięcie na miejsce całego wydarzenia.


Trzy moje prace, które wzięły udział w wystawie. Publikuję je ponownie bez poprawek graficznych kontrastu i koloru, w świetle dziennym.


Dwa ciekawe zestawy prac dotyczące nieba i chmur.


Data i godzina wystawy były "wielką tajemnicą". Wszyscy chcieli wiedzieć o niej wcześniej, ale nikt nie mógł się dowiedzieć. Krążyły o niej legendy, że kiedyś nastąpi. Jak dla mnie była to totalna kpina pedagogów. Rozumiem, że chcieli zapobiec wcześniejszym wyjazdom studentów, ale co to ma być, że dowiaduję się o niej kilka godzin przed. I jak tu zaplanować urlop w pracy (bo zaoczni niestety musieli brać urlop), jak umówić się z chłopakiem, rodzicami żeby przyjechali Cię odebrać, jak załatwić sobie transport na autobus czy pociąg. Totalna kpina. A prace z wystawy? "Musicie zostać do wystawy i je sami zabrać po niej, bo inaczej nikt ich nie zabierze". Zostałam, bo szkoda mi było moich prac, zabrałam też prace koleżanek z pokoju. Całe szczęście byłam tam swoim autem i jak na złość wróciłam do domu w nocy :/


Moją uwagę przyciągnęły podłużne, wąskie formaty.



Na terenie ośrodka znajdowały się baseny, które co plener przewijają się w pracach studentów. Podczas mojego pobytu pogoda była genialna, więc w ciągu dnia przebywało tam wiele ludzi.



Poniżej jedne z perełek. Czasem żałuję, że tak nie potrafię ^^



Mniejszością na wystawie były prace wykonane ołówkiem, długopisem i węglem. Nie posiadam niestety zdjęć prac wykonanych pastelami, które widziałam podczas jednego z przeglądów (a były bardzo dobre). Prace malarskie wykonywano w większości farbami temperowymi i akrylowymi, ale olejne również się pojawiały.


Najpopularniejsze tematy na plenerze: stawy w parku i poza ośrodkiem, dzwonnica kościelna, stara brama wjazdowa. Na samej wystawie przeważały "zielone" prace.


Architektura w połączeniu z zielenią.


Ostatni plener można uznać za wyjątkowo udany. Wiele bardzo dobrych prac, bardzo różnorodnych technik. Mnóstwo perełek. Polecam otworzyć niektóre zdjęcia w pojedynczych oknach i powiększyć. Naprawdę warto podziwiać :)


Na zakończenie prace przedstawiające pola.


 
Zapraszam do zapoznania się z innymi postami dotyczącymi tego pleneru: