czwartek, 19 września 2013

Wrześniowe chmury tuż po zachodzie słońca


Czasem ma się tego farta, że wystarczy wyjrzeć przez okno i od razu mamy gotowy materiał do zdjęć ;) Fotografie wykonane dzisiejszego wieczora.


Z daleka te widoki wyglądały niesamowicie graficznie. Jak zwykle wyszło tylko część zdjęć. Odrzuciłam te poruszone (ręce mi się trzęsły ;) i źle skadrowane. Jakość mogłaby być lepsza no ale czego wymagać od cyfrówki.


Nie  mogłam się zdecydować, który kadr z wieżą kościelną jest lepszy ;)


Ostatnie zdjęcie należy do moich ulubionych. To rozmycie chmur jest bajeczne :)

3 komentarze:

  1. ten drugi kadr jak dla mnie lepszy;) a ostatnie również mnie porusza.. ja wczoraj się zachwycałam księżycem.. był tak nieziemsko nisko, taki duży i taki przydymiony.. ale to tak jak zmierzch nastał, bo potem to się już zmienił.. żałowałam że nie miałam aparatu;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Widoki rzeczywiście ładne. Człowieka otacza tyle piękna, a tak niewielu to zauważa. Świetne zdjęcia wyszły :) Poza tym podobają mi się bardzo Twoje prace i chętnie zobaczę ich więcej ^^ Obserwuję!

    Zapraszam w wolnej chwili też do swoich tworów:
    http://zadrzwiamimary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Chętnie zerknę na Twoje prace ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)