wtorek, 30 kwietnia 2013

Iselle szykuje się na podbój internetowego świata

Jak niektórzy zauważyli Iselle bawi się w informatyka ^^ Z lewej strony umieściłam wysuwany przycisk Facebook'a. Aby dotrzeć do większego grona czytelników założyłam funpage'a. Zapraszam do lubienia :) Dodatkowo pojawiła się ikonka bloglovin'. Tam też już można znaleźć mojego bloga. Zastanawiam się poważnie nad połączeniem konta blogger z google +. Najbardziej niepokojący jest w tym brak anonimowości, ale w ostateczności jestem na to gotowa. W końcu nie wstydzę się swojej tożsamości ^^ W najbliższym czasie będę rozważała uruchomienie tej opcji.
Jestem otwarta na wszelkie sugestie :) Myślę, że każdy z Was powinien mieć wybór, w jaki sposób chce otrzymywać powiadomienia o nowych postach.

Ah, na koniec coś, co muszę jeszcze dodać, bo cały dzień o tym myślę ^^ W kwietniu miesięczny licznik wyświetleń bloga po praz pierwszy przekroczył 1000! Jestem niesamowicie szczęśliwa z tego faktu ^^ To dzięki Wam :)

5 komentarzy:

  1. Już "lubię" :) Ja na fanpage'a bym się nie odważyła, facebook wydaje się być jak digart, ludzie bywają bardzo krytyczni zwłaszcza do moich prac, no ale cóż. Co do google + boję się wszelakich nowości, bo nie wiem czy płatne czy nie i mam już takie "uczulenie" na to, że rzadko gdziekolwiek się rejestruję z uwagi na to iż nie mam pewności do końca czy to, czy tamto jest darmowe.
    Reasumując cieszę się, że się rozwijasz i docierasz do szerszego grona odbiorców. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) już zauważyłam polubienie;)
      Google + wygląda mi za skomplikowanie, dlatego też się waham(jest darmowe, nie słyszałam o żadnych opłatach). O funpage'u myślałam długo, ale chyba bardziej zrobiłam to pod wpływem impulsu ^^ Miałam kiedyś galerię na deviantartcie (profil nadal mam, ale bez prac). Ale tam ciężko jest się przebić.

      I przyłączam się do "uczulenia" na nowsze technologie i zmiany;) Ale ciężko jest ich unikać...

      Usuń
    2. Na deviantarcie i ja mam konto, pełne prac. Nie uważam by było tam trudno, moje prace często ludzie lubią, czasem ktoś coś napisze, częściej polak ze znajomych niż ktoś zza granicy, ale zawsze jest ten ktoś. Bardzo lubię deviantarta, a prace również wstawiam na swój profil facebook'owy, bo fanpage'a nie mam.

      Usuń
    3. Miałam tam kiedyś sporo projektów ciuchów i nieco malarstwa. Potem wykruszyło się towarzystwo, które mnie tam wprowadziło i nie było nawet do kogo się odezwać. Trochę szkoda, ale tak bywa :) Na deviantartcie przodują głównie prace graficzne, a w tym jestem kiepska ;)

      Usuń
    4. Rozumiem, to fakt u mnie też na devie wykruszyło się kilka osób, ale pojawiły się nowy, również dołączyłam do różnych grup, więc nie narzekam :) Ja akurat jestem strasznie wszechstronna, ktoś mi napisał, że moje portfolio stara się być najlepszym na świecie, bo można tam znaleźć prace bardzo różnorodne, 3d, graficzne, malarskie, fotografie, jedyne czego jeszcze tam nie dodałam to swoich nowych pasji jakimi są kolczyki i bransoletki. Nie mam pojęcia czy to dobrze czy źle, że taką różnorodność prowadzę zamiast zatrzymać się na jednym, no ale jakoś daję radę.

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)