niedziela, 24 marca 2013

Green Marionette, czyli ... mała niespodzianka

Mija już prawie 5 miesięcy od kiedy zaczęłam prowadzić bloga. Cała praca nad nim sprawia mi dużo przyjemności. Cieszę się także, że jest grono osób, które go odwiedzają i komentują posty. Dziękuję Wam bardzo. Mam dla Was pewną niespodziankę.






Dane techniczne:
płótno bawełniane, format 18x24 cm, malowane akrylami

Zapraszam do uczestnictwa w moim pierwszym candy ^^
Nagrodę stanowi powyższy obrazek namalowany oczywiście przeze mnie. Dołączę do niego kilka bonusów-niespodzianek.


Zasady zabawy
1. Proszę o udział tylko osoby prowadzące bloga. Zmieniam zasadę. Mogą brać udział osoby prowadzące bloga jak i bez bloga ;) W końcu to candy dla wszystkich czytelników ;)
2. Pierwotnie nie chciałam wysyłać nagrody za granicę, ale wiem, że niektóre osoby odwiedzające mojego bloga mieszkają poza Polską. Jest więc możliwość wysłania za granicę ^^
3. Nie wymagam dodania do obserwowanych blogów. Zróbcie to jeśli naprawdę chcecie go obserwować.
4. Na czas trwania zabawy bardzo proszę o umieszczenie u siebie na blogu banerka.
5. Aby wziąć udział należy:
-  umieścić pod tym postem komentarz, w którym podacie adres do swojego bloga (lub adres email jeśli nie posiadacie bloga);
- napisać coś o znakach (kreskach) z obrazka, np. skąd pochodzą, co mogą oznaczać, do czego służyć, jakieś spostrzeżenia, interpretacje (czyli cokolwiek co umili mi czytanie komentarzy ;)
6. Zabawa rozpoczyna się od momentu publikacji tego posta i trwa do 8 kwietnia do godziny 24).
7. Wyniki ogłoszę najszybciej jak to będzie możliwe. O wynikach zadecyduje losowanie.

Życzę wszystkim powodzenia ^^

15 komentarzy:

  1. 1. http://rondoart.blogspot.com/
    2. kreski te przypominają mi alfabet morsea (użyte same literki bez kropek), pierwszy raz jak spojrzałam na miniaturkę to pomyślałam: matrix ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi kreseczki przypominają deszcz ;)
    Oczywiście zapisuję się z przyjemnością na to candy.
    Blog nowy, ale zapowiada się bardzo ciekawie toteż z przyjemnością dołączyłam do obserwatorów. A banerek oczywiście już wisi http://koronkowoo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za zgłoszenie :) mam nadzieję, że mój blog będzie się dalej podobał :)

      Usuń
  3. Bloga nie posiadam :( Ale jakoś nieśpieszno mi to nadrabiać :) nino.arleta@gmail.com

    Hmmm, początkowo pomyślałam o runach. Kiedyś pewna osoba czytając książkę "Malowany książę" stwierdziła, ze koniecznie musi mi podobne krzaczki namalować na ścianie, bo inaczej demony złapią mnie po zmierzchu :D Były to właśnie podobne runy. Jednak po dłuższym przyjrzeniu się pomyślalam, że mógłby być to równie dobrze ciekawy zapis drogi do ukrytego skarbu...;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zgłoszenie :) tak sobie właśnie wyobraziłam wszystkie ściany w pokoju pomalowane w takie krzaczki ^^

      Usuń
  4. blog: http://kreatywnanastolatka.blogspot.com/
    Kreski przypominają mi alfabet morsa lub jakiś specjalny szyfr. Kiedy byłam malutka miałam podobne z bratem. Znaki te bardzo przypominają mi to. ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czemu dopiero teraz zobaczyłam candy u Ciebie.
    Zapisuję się;)
    www.papierowecudawianki.blogspot.ie
    Jako ,że jestem osobą robiącą na drutach ,to dla mnie takie pionowe i poziome kreseczki są oznaczeniami oczek prawych i lewych.Niestety dwie poziome kreski w schematach nie istnieją,a na tym obrazie tak...
    Ps.Posiadam polski adres;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż, tytuł postu nie mówi dosłownie o candy ^^ łatwo przeoczyć. dziękuję za zapisanie ;)

      Usuń
  6. http://pretty-loser.blogspot.com/

    Trochę przypomina mi trawę na której leży ta marionetka i odpoczywa.
    Albo symbolicznie człowiek jako marionetka jest uwięziona w Matrixie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogólnie nie biorę udziału w Candy( nie wiem dlaczego ;p) ale bratu się spodobało i już się zapisuję ;)
    adres bloga: www.artsonki.blogspot.com
    coś o kreskach: zarówno mi jak i bratu kojarzą się ze znakiem powtórzenia słowa na początku kolejnych wersów. Nie mam pojęcia jak ten znak się nazywa, ale wygląda mniej więcej tak -||- W ten sposób może to oznaczać jakąś monotonię, bezkres albo coś niekończącego się.. Zielony kolor może symbolizować nadzieję i razem to połączenie może oznaczać żebyśmy nigdy nie tracili nadziei;p A ta Pani może właśnie ma na imię Nadzieja? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zapisanie :)
      ja na też omijam candy (chyba, że jakaś nagroda wyjątkowo mi się spodoba;)
      niesamowita interpretacja ^^ aż moje oczy są zdumione tym co czytam ^^
      mam oczywiście swoją interpretację obrazka, która na razie się nie pojawiła w komentarzach ;) jeśli nie zapomnę to się nią podzielę na samym końcu ;p

      Usuń
    2. miło że potrafię "zdumiewać" Twoje oczy :D

      Usuń
    3. właśnie zapomniałam dodać o stroju Pani Nadziei ;) do swojej interpretacji mogę dodać: abyśmy nie tracili nigdy nadziei, bo przecież wszystko zawsze ułoży się w jedną całość(jak puzzle) :)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)