wtorek, 8 stycznia 2013

Wschód słońca przy malinowej herbatce

Uff! Powoli zbliżam się do zaliczeń i egzaminów na uczelni, więc czas na przyśpieszenie tempa. W nocy skończyłam notatki z ubiorów, szycie body i konstrukcje. Wzięłam się ostro również za inne przedmioty. Większość uda mi się skończyć przed terminami. W trakcie przerwy na herbatkę moją uwagę zwróciło coś niesamowitego za oknem. Nie mogłam się powstrzymać i chwyciłam aparat w łapki.










2 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia. Dopiero po trzecim skojarzyłam, że to zdjęcia z miasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :) Miałam dużo szczęścia z tym widokiem ^^

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)