niedziela, 6 stycznia 2013

Malarstwo do dyplomu 4

Ulubiona praca mojego promotora z malarstwa. Nie dokonywałam na niej żadnych poprawek. Najlepsza z całego cyklu. 
Namalowanie jednej takiej pracy zajmowało mi z reguły od późnego popołudnia do nocy (ok. 16 do 23). Oczywiście robiłam sobie przerwy, czasem całkiem długie. Ułożenie nowej kompozycji trwało ok. 30-45 minut. Podaję te liczby orientacyjnie, bo czasem szło mi to jeszcze szybciej ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)