wtorek, 11 grudnia 2012

Kici kici

Jak już wspominałam uporządkowałam notatki z ubiorów greckich i mam z tym spokój do stycznia kiedy to będę musiała tak samo zrobić z innymi ubiorami.


Ostatnimi czasy się konkretnie ochłodziło na dworze. Rozgrzewam się herbatkami i zupkami z paczek. Niestety mam nieszczelne drzwi balkonowe w moim pokoju i powiewa chłodem. Niby została przyklejona jeszcze dodatkowa uszczelka, która coś tam na pewno dała, ale nadal marznę. Kocurek zawiesił mi na tych nieszczęsnych drzwiach kocyk. 


Oto mój nowy współlokator ^^ Muszę mu wymyślić jakieś imię...

1 komentarz:

  1. No i w końcu masz wymarzonego kotka ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)