sobota, 15 grudnia 2012

Co można robić w nocy?

Ostatnio mam wrażenie, że robię się coraz bardziej szalona i nienormalna. Nie śpię w nocy robiąc projekty na zajęcia i przygotowując notatki, a całe dnie potem odsypiam... 

Robiłam już różne dziwne rzeczy w nocy: portfolio na komputerze, szycie body, opracowywanie historii sztuki, projektowanie ciuchów i wykonywanie biżuterii. Ostatnimi czasy jednak poszalałam: rozwiązuję strasznie trudną wykreślankę na konkurs, biorę długą kąpiel i myję całą łazienkę. Z jednej strony strasznie odstaję od normalnych ludzi, ale z drugiej strony skoro mam na to ochotę i wenę... Czemu nie ;) Tak sobie myślę, że zdążyłabym jeszcze do powrotu współlokatorów z pracy sprzątnąć kuchnię i odkurzyć korytarz, no ale sąsiedzi by mnie chyba zabili za odkurzacz o 4 rano w sobotę ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)