niedziela, 30 grudnia 2012

Akt

Dzisiaj niestety na szybko musiałam wybrać pracę do wstawienia. Wszystkiemu winny jest Kocurek, który zagroził  mi wyciągnięciem wtyczki. Jak tylko skończę tego posta pójdę się na nim odegrać. No więc mam tu akt malowany temperami na brystolu 100x70. Nie jest idealny, bo stworzyłam go w pierwszym roku studiów. Nie mniej wygląda dosyć ciekawie, dlatego zdecydowałam się go pokazać. Malowany na szybko w przeciągu dwóch godzin, więc jest bardziej szkicowy.



2 komentarze:

  1. Jak na dwie godziny malowania to Ci wyszło super, mnie by zajęło takie cudo całe życie : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) W ciągu jednych zajęć musieliśmy na szybko stworzyć akt, bo na każdych zajęciach była inna poza modelki

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)