wtorek, 20 listopada 2012

Suchymi pędzlami malować się nie da chyba, że w wyobraźni - farby

Mamy już w dłoni pędzelek, teraz pora wziąć tubkę z farbą.

FARBY

- farby akwarelowe - pigmenty rozcieńcza się wodą, uzyskuje się głównie jasne, pastelowe barwy; nie ma możliwości poprawek i retuszy podczas malowania; farby niekryjące, przezroczyste; bardzo tanie.


Rzadko używam tych farb, bo maluje się nimi trudniej niż innymi. Są świetne do szybkich szkiców, ilustracji. Są dostępne w tubkach i w kostkach. Ceny zaczynają się od kilku złotych, ale mogą też kosztować kilkadziesiąt. Zależy od firmy. Poniżej najbardziej popularny zestaw farb akwarelowych i jeden z najtańszych.


Źródło:
http://www.sebit.home.pl/aallegro/biuro/farby/akwarele_tit.jpg

- farby temperowe -  polecane farby dla początkujących; schną szybko; można malować na płótnie; łatwo zmyć je wodą; wymagają utrwalenia werniksem.

Źródło:
 http://images.kangoo.pl/88438771/235/large/tempery_one1_100_ml_renesans.jpg

Na początku mojej przygody z malarstwem malowałam właśnie tymi farbami firmy Renesans. Duży wybór kolorów, w internecie można kupić nawet za 5 zł za tubkę 100 ml (w sklepie plastycznym płaciłam ok. 8 zł). Niestety czasem zdarzało się, że konsystencja farby była zbyt gęsta i ciężko się mieszało kolory, dlatego właśnie w białą i czarną farbę zaopatrywałam się w innych firmach. Poniżej opakowania z bardzo płynną temperą w butelce i tubce firmy Color & Co (500 ml; 250 ml; ceny od 10-20 zł).

Źródła:
http://www.gralux.com.pl/images/ARTS/Color&Co/colorco_redimix.jpg
http://www.szal-art.com/images/product_images/original_images/764_0.JPG

- farby akrylowe - odporne na zmywanie wodą; można malować cieniutkimi przezroczystymi warstwami lub kłaść grubo; schną szybciej niż farby temperowe; możliwość stosowania na różnych powierzchniach np. na szkle.

Obecnie maluję właśnie farbami akrylowymi. Są niestety droższe niż farby temperowe, ale można to jakoś przeżyć. Używam farb firmy Maimeri Acrilico, Amsterdam, Chromacryl i Louvre.


Maimeri stosuję tylko czerń i biel, bo mają duże tubki. Kosztują ok. 17 zł (200 ml).


Farby Amsterdam są jednymi z lepszych i polecanych. Maluje się nimi całkiem przyjemnie. Kupuję zazwyczaj tylko podstawowe barwy. Tubka kosztuje ok. 20 zł (120 ml).


Tubek powyższej farby mam całkiem sporo. Jest świetna do mieszania różnych odcieni. Tubki są małe (75 ml) i kosztują poniżej 10 zł.


Farby Louvre to pierwsze akryle jakimi przyszło mi malować. Nie mam zastrzeżeń. Kosztują tyle samo co Amsterdam, ale mają większe tubki (200ml).


Na koniec malutkie tubeczki farb z zestawów. Przydatne do mieszania kolorów i do zapoznania się z farbami akrylowymi.


Prawie ze wszystkimi przedstawionymi w tym poście farbami miałam kiedyś lub mam obecnie do czynienia. Nie przedstawiłam farb olejnych, ponieważ nigdy nie miałam z nimi styczności. Od kilku lat uparcie sobie powtarzam, że w końcu je kupię i wypróbuję. Coś mi to nie wychodzi. Jeśli jednak ktoś byłby zainteresowany farbami olejnymi musi wiedzieć, że są droższe niż akrylowe, dłuugo schną i stosuje się z nimi terpentynę.
Proszę się nie trzymać ściśle farb tych firm, które podałam. Niektóre mogą być lepsze, inne gorsze. Jest mnóstwo różnych marek. Każdy musi znaleźć taką, którą polubi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)