sobota, 17 listopada 2012

Malowane temperą - powrót do przeszłości

Kolejna praca z mojego zbioru. Temat: martwa natura ^^

Coś więcej o pracy: malowana czarną i białą temperą, format 60x80, rok 2009. Przedstawia...kilka tkanin, talerz, drewnianą tarkę, metalową część chyba z pralki, tekturkę, kastę od telewizora. Wiem, wiem. Części przedmiotów nie potraficie rozpoznać. Ja też^^


Mam nadzieję, że moje posty Was nie nudzą. Staram się pisać o tym, na czym się znam i co lubię. Oczywiście w przyszłości będę poruszała także inne tematy niż tylko malarstwo i broszki. Czekajcie cierpliwie :) Jeśli macie jakieś pytania lub uwagi co do postów, to zapraszam do okienka komentarzy. Ono wbrew pozorom nie gryzie ^^

6 komentarzy:

  1. Hej, za rok chcę iść na wzornictwo spec.ubior na WSUS do Poznania. Mam pare pytan do Pani;
    Trudno sie dostac ogolnie? Duzo jest chetnych?
    Slyszalam ze wymagany jest jakis egzamin z rysunku, tak na chlopski rozum, na czym to polega?
    I czy jesli bede zdawac tylko 3podstawowe przedmioty to mam szanse sie dostac? Czy jest jakis min punktow jakie nalezy uzyskac z matury z matmy? Czy wymagana jest jakas wiedza teoretyczna na poczatek? Nigdy nie korzystalam z zadnych lekcji rysunku, jedynie tyle co plastyka w szkole w gimnazjum,przy czym lekcje generalnie nie byly zbytnio ambitne. Zastanawiam sie czy mam w ogole szanse sie dostac,jesli nie spodziewam sie super wynikow z egzaminow maturalnych. Jeszcze jedno pytanie; Co jest potrzebne na poczatek? Swoj wlasny sprzet? Czy jest on drogi? Czy ogolnie studia sa drogie? Wiem ze takie rzeczy mozna wyczytac na stronie szkoly,robilam rozeznanie,ale niestety nie ma wszystkiego, a poza tym chcialabym znac opinie kogos kto bezposrednio sie tam uczy/uczył. Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz na kazde pytanie, to ogromnie dla mnie wazne,bo czas leci niemilosiernie szybko,a ja nadal nie wiem czy chec pojscia na te studia to nie jest z grubsza moj slomiany zapal..Dziekuje z gory i Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, jak szybko się rozniosło gdzie studiuję ^^ Coś czułam, że długo nie pozostanę całkiem anonimowa ^^

      No to po kolei. Nie jest trudno się dostać, w tym roku chętnych było mniej na Wydział Artystyczny niż w poprzednich latach (ok. dwadzieścia parę osób, jak zaczynałam 4 lata temu było ok. 40).
      Egzamin ma formę rozmowy z dziekanem WA. Przynosi się kilka-kilkanaście swoich prac (jakieś prace malarskie, rysunkowe, szkice, zdjęcia lub projekty wykonanych w Twoim przypadku ubiorów i innych dziedzin, którymi lubisz się zajmować). Prace nie muszą być bardzo dobre czy dopracowane. Chodzi o to, abyś przekonała dziekana, że naprawdę jesteś zainteresowana tymi studiami i działasz coś w tym kierunku. Nie ma jakiś fachowych pytań o historię sztuki. Mogą pojawić się pytania odnoście Twoich prac, kwestii typu skąd jesteś, gdzie się uczyłaś i dlaczego tutaj chcesz kontynuować. Na tych studiach nauczą Cię wszystkiego od podstaw, czyli malarstwa, rysunku, kompozycji, historii sztuki, więc wiadomo, że nie musisz tego wszystkiego wiedzieć przed rozpoczęciem studiowania.
      Tak naprawdę to ta rozmowa decyduje o przyjęciu, więc nie zwracają uwagi na przedmioty zdawane na maturze czy punkty. Ja na przykład zdawałam tylko podstawowe przedmioty (polski, niemiecki, historia).

      Niestety poziom kształcenia artystycznego na lekcjach z plastyki czy techniki w szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych jest najczęściej bardzo niski i nieciekawy. Nic dziwnego, że potem ciężko jest bez pomocy dodatkowych lekcji malarstwa i rysunku dostać na państwowe uczelnie artystyczne.

      Własny sprzęt niestety trzeba mieć. Ceny na początku mogą trochę zaskoczyć, ale potem już się tylko kombinuje jak obniżyć te koszty ^^ Trochę tego jest i tak teraz myślę, że może napiszę o tym posta i Ci po prostu wymienię wszystko z opisami i przykładowymi cenami :)

      Opłaty za studia, czyli czesne: na stronie WSUS, wybierz u góry zakładkę Strefa kandydata i znajdź następnie po lewej stronie Opłaty. Przewiń niżej i rozwiń opcję Studia Pierwszego Stopnia i Jednolite Magisterskie Wzornictwo. Masz tam podane kwoty. W drugim i trzecim roku mogą być trochę wyższe, ale nie przekroczą granicy 8 tys. Dodatkowe opłaty to wpisowe, ale jeśli zdobędziesz na jakiś targach edukacyjnych specjalna ulotkę, to nie będziesz musiała ponosić tej opłaty. Wiadomo, że mogą jeszcze w trakcie studiów wystąpić opłaty za jakieś poprawki czy przedłużenia sesji, ale tym bym się nie martwiła na razie :)

      Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to postaram się na nie odpowiedzieć jak najdokładniej ^^ Pozdrawiam

      Usuń
  2. Chcialabym rowniez powiedziec,ze sledze Pani bloga, mam w zakladkach i co jakis czas zerkam. Strasznie fajna sprawa, mnostwo informacji z zajec, prace, pomysly, ogolnie wszystko bardzo interesujace i chetnie odiwedzam. Jest Pani moja inspiracja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ^^ Cieszę się, że kogoś to tak bardzo zainteresowało :)

      Usuń
  3. Powiem szczerze, spodziewałam się wysokich opłat, ale nie aż tak wysokich..i jestem wstrząśnięta, bo wygląda na to że będę zmuszona czekać rok na te studia (w który zdołam zarobić na opłaty), lub ewentualnie zmienić uczelnię, czego kompletnie bym nie chciała. Eh..ale niestety nie ma lekko.. No cóż, oczywiście dalej będę odwiedzać bloga, życzę samych sukcesów, mam nadzieję że wkrótce będzie Pani na salonach, trzymam mocno za to kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety czesne są wysokie, ale po roku można próbować zdawać na uczelnię państwową. Ja tam zostałam, bo szkoda mi było zmieniać całe środowisko i zaczynać wszystko od nowa. Zawsze można się starać o rozmaite stypendia albo odpracowywać część czesnego w ramach pomocy przy targach edukacyjnych. Pocieszę, że widziałam już takie uczelnie artystyczne, gdzie roczne czesne wynosiły 12 tys. Niestety takie jest życie...

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze.
Pozdrawiam Iselle ;)